flamengol.net

Historia klubu

Flamengo zostało założone 15 listopada 1895 jako klub wioślarski przez José Agostinho Pereira da Cunha, Mário Spindola, Nestor de Barros, Augusto Lopes, José Félix da Cunha Meneses oraz Felisberto Laport. Sekcja piłkarska powstała w 1911, po tym jak niezadowoleni piłkarze Fluminense (Alberto Borghert, Othon de Figueiredo Baena, Píndaro de Carvalho Rodrigues, Emmanuel Augusto Nery, Ernesto Amarante, Armando de Almeida, Orlando Sampaio Matos, Gustavo Adolpho de Carvalho, Lawrence Andrews i Arnaldo Machado Guimarães) odeszli ze swego poprzedniego klubu. Nowa sekcja nie została pozytywnie przywitana przez wioślarzy, którzy nie chcieli zaakceptować w klubie piłki nożnej.

Nowy zespół zaczął treningi na plaży Russel, stopniowo zdobywając poparcie mieszkańców Rio, którzy w coraz większej ilość gromadzili się na spotkaniach Flamengo. Pierwszy oficjalny mecz Fla rozegrało 3 maja 1912, kiedy to rozgromił aż 16:2 drużynę Mangueira. Do dzisiaj ten wynik jest najwyższym zwycięstwem w historii klubu. W tym spotkaniu w barwach Rubro-Negro zagrali: Baena; Píndaro, Nery, Curiol, Gilberto, Galo; Baiano, Arnaldo, Amarante, Gustavo de Carvalho, Borgerth. Gustavo Adolpho de Carvalho zdobył pierwszą bramkę w historii klubu. Bramki w tym spotkaniu zdobywali Gustavo (4), Amarante (4), Arnaldo (4), Borghert (3) i Galo.

7 lipca 1912 roku Flamengo rozegrało pierwszy w historii mecz z Fluminense. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Fla 3:2. Był to początek rywalizacji obu klubów, który trwa do dnia dzisiejszego. Rubro-Negro dwukrotnie zajmowali drugie miejsce w lokalnych rozgrywkach. W roku 1912 Flamengo przyjęło kolory czerwony i czarny na barwy klubowe. W roku 1914 Flamengo pokonując w finale 2:1 zespół Botafogo, zdobyło swoje pierwsze trofeum a mianowicie Campeonato Carioca. Fla rok później powtórzyło ten sukces.

Lata 20' XX wieku były udane dla Flamengo. Po wygraniu w 1914 i 1915 roku Campeonato Carioca, Rubro-Negro również i w roku 1920 wygrali te rozgrywki pokonując w finale zespół Fluminense. W tym samym roku Flamengo odniosło kolejny sukces zwyciężając w rozgrywkach Torneio Início do Campeonato Carioca.W roku 1922 Fla wygrało Torneio Início do Rio de Janeiro a w 1925 Campeonato Carioca, pokonując w finale Vasco 2:0. Dodatkowo królem strzelców rozgrywek został napastnik Flamengo, Nonô, który w 18 meczach zdobył aż 27 bramek. W roku 1927 kadra Flamengo składała się już z dość zaawansowanych wiekowo piłkarzy jednak nie przeszkodziło to drużynie na zdobycie kolejnego tytułu Campeonato Carioca, w którym Fla najpierw rozgromiło Botafogo (9:0) a w finale pokonało Vasco da Gama. W finałowym spotkaniu napastnik Moderato, pokazał charakter i wolę walki, pomimo kontuzji rozegrał całe spotkanie. W roku 1927 Flamengo zostało wybrane również najbardziej popularnym klubem w Brazylii.

Lata 30' XX wieku nie były już tak udane jak poprzednie. Flamengo, które stawało się coraz bardziej popularne na następny tytuł musiało czekać aż 12 lat. W roku 1939 Fla wygrało po raz siódmy rozgrywki Campeonato Carioca. W latach 1936, 1937 i 1938, Rubro-Negro przegrywali w finałach. Jednak kibicom opłacało się czekać ponieważ w 1939 roku, Fla w finale pokonało największego rywala jakim jest Fluminense. Fla miało w swoim składzie takich piłkarzy jak Yustrich, Domingos da Guia, Leônidas da Silva, Valido czy Jarbas. 14 listopada 1931 roku, Flamengo niedaleko jeziora Lagoa wykupiło ziemię i zbudowało swój pierwszy stadion z drewnianym ogrodzeniem. Kilka lat później dobudowano trybuny na 6 tysięcy kibiców. Pierwszy mecz na nowym stadionie Flamengo przegrało 0:2 z Vasco.

Po roku 1939, Flamengo straciło swojego asa jakim był Leônidas da Silva, który przeszedł do Fluminense. Jednak do klubu przyszli młodsi jak Thomaz Soares da Silva, Zizinho czy Mestre Ziza, którzy później stali się jednymi z najlepszych piłkarzy w historii klubu. Ci właśnie piłkarze poprowadzili Fla do pierwszego tricampeonato czyli trzech z rzędu zwycięstw w Carioca 1942/43/44. Wówczas Flamengo miało świetnych piłkarzy jak Yustrich, Domingos da Guia, Biguá, Jaime, Valido, Pirilo, Vevé i Zizinho. Rubro-Negro w przeciągu trzech lat wygrali 44 mecze, przegrali tylko sześć i zdobyli aż 188 bramek. W 63 meczach drużyna zdobywała średnio trzy bramki na mecz. Prawdziwym goleadorem był Pirilo, który zdobył 46 bramek. pod koniec II wojny światowej Flamengo straciło kilku sowich kluczowych piłkarzy jak Jurandir, Domingos da Guia czy Valido, którzy zostali wysłani na front. W następnych latach Flamengo nie mogło zdobyć Campeonato Carioca, kilkakrotnie przygrywając w finałach.

Lata pięćdziesiąte XX wieku nie były tak owocne dla Flamengo jak lata czterdzieste czy trzydzieste. Flamengo nie potrafiło zwyciężyć w Campeonato Carioca przez dziewięć lat, a zła passa została przełamana dopiero w 1953 roku zresztą Fla zdobyło Carioca jeszcze dwa razy i tym samym zdobyło po raz drugi tricampeonato. Rubri-Negro w swoim składzie posiadali: Javão, Dequinha, Rubens, Paulinho, Moacir, Joel, Índio, Henrique, Evaristo, Zagallo i Dida. Po drugim tricampeonato w późniejszych latach kilkakrotnie zajmowało drugie, trzecie oraz raz szóste miejsce. Lata sześćdziesiąte XX wieku rozpoczęły się dla Flamengo od wygrania w 1961 roku Torneio Rio-São Paulo oaz Campeonato Carioca w 1963 roku. Fla zwyciężyło jeszcze w Carioca w 1965 roku.

Lata siedemdziesiąte XX wieku były udane i przyczyniły się do coraz większej sławy klubu. Zaczęło się od wygrania Taça Guanabara w latach 1970, 1972, 1973, Campeonato Carioca w 1972 roku. Do składu przebojem wdarły się młode gwiazdy Júnior, Carpegiani, Adílio, Cláudio Adão, Tita czy wielki Zico. Z sezonu na sezon Flamengo stawało się coraz silniejsze. W następnych latach Fla wygrało jeszcze trzykrotnie Carioca, dwukrotnie Taça Guanabara i raz Taça Rio.

Lata osiemdziesiąte XX wieku to złote lata klubu to chyba najlepszy okres w dziejach klubu. W 1980 roku Fla po raz pierwszy sięgnęło po Mistrzostwo Brazylii dzięki wygranej 3:2 z Atlético Mineiro na Maracanã a Zico z 21 bramkami na koncie został królem strzelców ligi. Wygrana w lidze umożliwiła umożliwiła start w Copa Libertadores. Rok później było jeszcze lepiej Rubro-Negro w finale Copa Libertadores pokonali chilijskie Cobreloa (po 3 meczach) i wygrało te rozgrywki. Następny cel był prosty wygrana w Pucharze Interkontynentalny, w Jokohamie, Flamengo upokorzyło Liverpool gładko wygrywając 3:0. Mozer, Júnior, Andrade, Adílio, Zico, Tita, Nunes oraz Lico to oni 13 grudnia 1981 roku zdobyli historyczny Puchar Interkontynentalny. Dwie bramki Nunes, jedna Adílio oraz fenomenalna gra Zico dała historyczny triumf. Flamengo jak na razie jest jedynym klubem z Rio de Janeiro, który wygrał to trofeum.

Następne dwa lata także należały do Flamengo, które wygrało Mistrzostwo Brazylii w 1982 i 1983 roku oraz Campeonato Carioca w 1981 roku. Były to ostatnie wielkie sukcesy klubu z Rio de Janeiro. W 1983 roku klub opuszcza Zico, który przenosi się do włoskiego Udinese Calcio.Po dwóch latach spędzonych na Półwyspie Apenińskim, Zico powrócił do Flamengo gdzie w 1987 roku zdobył ponownie Campeonato Brasileiro. W połowie sezonu Zico doznał poważnej kontuzji kolana po brutalnym faulu zawodnika klubu Bangu, Márcio Nunesa. Fakt ten przerwał jego karierę na kilka miesięcy. Po wyleczeniu kontuzji Zico. W finałowym spotkaniu Rubro-Negro spotkali się z Internacionalem a bramka Bebeto zapewniła mistrzowski tytuł. Wówczas o sile Fla decydowali młodzi Bebeto, Leonardo, Ailton, Zinho, Alcindo i doświadczeni Leandro, Andrade, Aldair i Renato Gaucho i oczywiście Zico. W 1989 roku kończy się złota era Zico, który odszedł do japońskiej drużyny Kashima Antlers gdzie w 1994 roku zakończył swoja karierę.

Po odejściu Zico w klubie nie wiele się zmieniło. Flamengo w 1990 roku po raz pierwszy w swojej historii wygrało Copa do Brasil wygrywając w finale z Goiás. 1992 rok to kolejny szczęśliwy rok w historii klubu, Fla po raz piąty w historii zdobyło Campeonato Brasileiro. W finale Rubro-Negro zmierzyli się z Botafogo, w pierwszym meczu było 3:0 dla Flamengo o wszystkim miał zadecydować rewanż. Wypełniona po brzegi Maracanã przywiała obu finalistów. Pierwsi gola zdobyli zawodnicy Fla, później jednak coraz lepiej grało Botafogo, które wyszło na prowadzenie 2-1 gdy wydawało się, że to właśnie takim wynikiem zakończy się spotkanie wyrównującą bramkę zdobył Júnior. Maracanã oszalała i było już wiadomo, kto zostanie nowym mistrzem.

Po roku 1992 wielkie Flamengo rozpoczęło chude lata. Nowym prezydentem zostaje Luiz Augusto Veloso, a Flamengo grało coraz gorzej. Po wielkim sukcesie w 1992 roku Flamengo w lidze zajęło dopiero 7 miejsce a rok później było jeszcze gorzej gdy Rubro-Negro otarli się o spadek do niższej ligi. Wszystkiemu winny był mowy prezydent, który posprzedawał największe gwiazdy zespołu. W 1995 roku do władzy w klubie doszedł Kléber Leite, który sprowadził do Flamengo samego Romário, który wcześniej grał dla Barcelony. Jednak sam Romário nie wystarczył aby podnieść Flamengo z kolan. Co prawda za kadencji nowego prezydenta Flamengo wygrało Campeonato Carioca (96), dwukrotnie Taça Guanabara (95 i 96) i Taça Rio de Janeiro (96) to w Campeonato Brasileiro nie szło najlepiej. Fla kilkakrotnie było bliskie degradacji do Campeonato Brasileiro Série B oraz klub popadł w zadłużenia co groziło bankructwem. Tacy zawodnicy jak Romário, Adriano, Gilmar, czy Júlio César nie potrafili odbudować wielkiego Flamengo.

W 1999 roku nowym prezydentem został Edmundo dos Santos Silva jednak i za jego kadencji Flamengo nie odzyskało dawnego blasku. Było jak w poprzednich latach Flamengo zawodziło w Campeonato Brasileiro a wygrywało mniej znaczące lokalne rozgrywki Campeonato Carioca (99, 00, 01), dwukrotnie Taça Guanabara (99 i 21) i Taça Rio de Janeiro (00), a także pierwsze w historii klubu Copa Mercosul (99) oraz Campeonato Estadual (01). W 2001 roku Flamengo zajęło w lidze 24 miejsce było o włos od degradacji ostatecznie Rubro-Negro pozostali w lidze wygrywając branże. W 2002 roku ze stanowiska prezydenta zrezygnował Edmundo dos Santos Silva, który był podejrzewany o kradzież klubowych pieniędzy. Również i główny inwestor klubu ISL zrezygnował ze sponsorowania zespołu i Fla groziło bankructwo. Bez pieniędzy Flamengo nie mogło się wzmacniać aby powalczyć o powrót do elity Campeonato Brasileiro. Kolejne sezony to ponowna walka o utrzymanie się w lidze choć z sezonu na sezon zespół grał coraz lepiej. W 2005 roku po nienajlepszym początku do klubu przyszedł Joel Santana, który uratował zespół przed degradacją, ostatecznie Fla zajęło bezpieczną 15 pozycje w lidze.

W 2006 roku Flamengo mimo słabej postawy w Campeonato Brasileiro gdzie zajęli 11 miejsce niespodziewanie zdobyli Copa do Brasil. Fla w finale pokonali odwiecznego rywala Vasco da Gama i drugi raz w swej historii zdobył Copa do Brasil. Dzięki temu zwycięstwu Flamengo mógł wystąpić w Copa Libertadores pierwszy raz od 2002 roku. Wyglądało na to, że Flamengo powoli wychodzi z głębokiego dołka.

W 2007 roku Flamengo grało strasznie przegrywając mecz za meczem co spowodowało, że klub znalazł się w strefie spadkowej, jednak w Copa Libertadores, Fla ku zdumieniu wszystkich zdołało wyjść z grupy jednak odpadło w 1/8 rozgrywek przegrywając z urugwajskim Defensor Sporting. Z posadą trenera przegrał się Ney Franco a do klubu ponownie przyszedł Josiel Santana. Wówczas nikt o zdrowym umyśle nawet nie śmiał przypuszczać, że na koniec sezonu Flamengo zajmie 3 miejsce, ale nie wyprzedzajmy faktów. Santana dokonał cudu i Flamengo wygrywało mecz za meczem i na koniec sezonu zajęło 3 miejsce najwyższe od 1992 roku, co dało awans do Copa Libertadores.

Rok 2008 miał być powrotem do lat świetności. Kibice i zarząd klubu mieli wielkie oczekiwania a cel był jeden: wygrana Campeonato Brasileiro. Jednak najpierw Flamengo zdobyło Taça Guanabara oraz Campeonato Carioca. Rubro-Negro odpadli jednak z rozgrywek Copa Libertadores w 1/8 finału przegrywając na Maracanã z America-Mex aż 0:3. Po zakończeniu rozgrywek stanowych z klubu odszedł cudotwórca Joel Santana, który objął funkcję selekcjonera reprezentacji Republiki Południowej Afryki. Na ławce trenerskiej zasiadł Caio Júnior. Początki pracy nowego szkoleniowca były bardzo udane, Flamengo po pierwszej rundzie było liderem w tabeli z przewagą aż piętnastu punktów nad drugim Grémio. Jednak wówczas z klubu odeszli kluczowi piłkarze: Marcinho, Souza, Renato Augusto, Cristian, a Fla pogrążyło się w kryzysie. Rubro-Negro dość szybko roztrwonili sporą przewagę punktową. Co prawda do klubu przyszli nowi piłkarze, jednak potrzeba było czasu aby zgrali się z resztą zespołu. Fla do końca walczyło o mistrzostwo jednak się nie udało, później klub walczył o zakwalifikowanie się do przyszłorocznej edycji Copa Libertadores, jednak tutaj również przegrało. W ostatnim meczu sezonu Fla przegrało na wyjeździe z Atlético Paranaense i ostatecznie zajęło piąte miejsce w ligowej tabeli ze stratą zaledwie jednego oczka do czwartego miejsca dającego awans do Libertadores. Kilka dni po zakończeni sezonu zwolniony został Caio Júnior, a nowym trenerem został Cuca.

W kolejnym roku, Flamengo potwierdziło swoją dominację w Rio. Co prawda Rubro-Negro przegrali w półfinale Taça Guanabara z malutkim Resende jednak kilka tygodni później podopieczni trenera Cuca wygrali Taça Rio de Janeiro i w finale Campeonato Brasileiro po rzutach karnych wygrali z Botafogo, bohaterem spotkania okazał się Bruno, który obronił aż trzy jedenastki. Flamengo walczyło także w rozgrywkach Copa do Brasil i doszło do ćwierćfinału gdzie po dramatycznym spotkaniu uległo Internacionalowi. Zespół mógł już tylko skupić się na lidze, gdzie jednak nie szło najlepiej. Do zespołu przyszli Adriano, Petković. jednak mimo tego zespół grał w kratkę i potrafił przegrać 4:2 ze Sportem czy 5:0 z Coritibą, aby później wygrać 4:0 z Internacionalem. Po 13 kolejkach Fla bliżej było strefy spadkowej niż do lidera. Zespół zajmował 11 miejsce w tabeli i tracił aż 12 punktów do lidera Palmeiras. Tak więc nic dziwnego, że władzą skończyła się cierpliwość i trener Cuca został zwolniony. Nowym, tymczasowym trenerem został Andrade, który miał poprowadzić zespół tylko w dwóch meczach. Andrade wygrał oba spotkania i zarząd powierzył mu zadanie odbudowania drużyny. Zapewne nikt nie spodziewał się, że Andrade poprowadzi dla do szóstego w historii tytułu mistrzowskiego. Andrade tchnął nowego ducha w grę Flamengo, które zaczęło wygrywać mecz za meczem. Rubro-Negro szybko pieli się w ligowej tabeli, a strata do czołówki z każdym spotkaniem malała. Na kilka kolejek przed zakończeniem sezonu, Fla traciło do lidera tylko kilka oczek. W klubie po cichu zaczęto marzyć o awansie do Copa Libertadores i mistrzostwie. Rywale nadal tracili punkty, a Fla konsekwentnie je zdobywało. Rubro-Negro na kolejkę przed zakończeniem Campeonmato Brasileiro odrobiło wszystkie straty z nawiązką i zasiadło na fotelu lidera. W ostatniej kolejce Fla potrzebowało zwycięstwa. Flamengo grało na Maracanã z Grêmio i po dość dramatycznym meczu wygrało 2:1 i po raz pierwszy od 1992 roku zdobyło mistrzostwo. Dzień po mistrzostwie odbyły się wybory prezydenckie. Zwyciężczynią została była pływaczka klubu, Patrícia Amorim, która była pierwszą kobietą prezydent w historii klubu.

Rok 2010 to kompletna porażka Flamengo. Klub był otoczony skandalami (zwłaszcza tym z Bruno) i do końca walczył o uniknięcie degradacji do Série B. Nawet Zico, największy idol w historii Rubro-Negro nie poradził sobie z chaosem jaki panował w klubie. Super duetowi Império do Amor nie udało się doprowadzić Flamengo do zwycięstwa w Copa Libertadores, powstrzymał ich rewelacyjny Walter Montillo i Universidad do Chile. Luxemburgo przyszedł z misją ratowania klubu i nadzieję na lepsze jutro. Ale po kolei... Na początku roku nic nie wskazywało na to, że będzie tak źle. Do klubu przyszedł Vágner Love, który z Adriano stworzył bramkostrzelny duet. Rubro-Negro przeszli przez fazę grupową Taça Guanabara jak burza wygrywając wszystkie mecze, poza meczem z Olaria, który zakończył się remisem. W półfinale zespół prowadzony przez trenera Andrade po pechowym meczu przegrał z Botafogo i odpadł z rozgrywek. W klubie nikt nie robił z tego tragedii, ponieważ pozostało jeszcze Taça Rio, a poza tym Fla dobrze sobie radziło w rozgrywkach Copa Libertadores, gdzie za rywali miało Universidad de Chile, Universidad Católica i Caracas. Fazę grupową Taça Rio, Rubro-Negro zakończyli z takim samym bilansem jak Taça Guanabara. W półfinale zespół trafił na Vasco i wygrał 2:1. W finale Flamengo zmierzyło się z Botafogo i ponownie przegrało 1:2. Tym samym Bota przerwało trzyletnią hegemonię Flamengo w Rio de Janeiro. Pomimo awansu do fazy pucharowej Copa Libertadores z funkcji trenera został zwolniony Andrade. W między czasie z klubu odszedł Adiano, któremu wygasł kontrakt i wzmocnił włoską Romę, a kilka tygodni później zakończyło się wypożyczenie Vágnera Love. Nowym, tymczasowym trenerem został Rogério Lourenço, dla którego był to debiut w roli trenera klubowego, wcześniej prowadził z sukcesami młodzieżowe kadry Brazylii. Flamengo pod wodzą nowego trenera w pierwszych meczach grało dobrze. Rubro-Negro wygrali w 1/8 Copa Libertadores z Corinthians i po raz pierwszy od kilku lat awansowali do ćwierćfinału rozgrywek. Jednak tam powstrzymał ich rewelacyjny Walter Montillo i Universidad do Chile. W Campeonato Brasileiro z meczu na mecz szło coraz gorzej i w połowie rozgrywek zarząd zdecydował się na kolejną zmianę trenera. Rogério Lourenço zastąpił Silas, który w poprzednim roku odniósł sukces z Avaí. Zmiana trenera na niewiele się zdała i Flamengo z każdym kolejnym meczem było coraz niżej w tabeli. Gdy w klubie pojawiło się widmo spadku to nastąpiła kolejna zmiana trenera. Tym razem postawiono na doświadczonego i utytułowanego Vanderlei Luxemburgo. Zmiana trenera się opłaciła i Flamengo utrzymało się w lidze, chociaż do ostatniej ligowej kolejki walczyło o ligowy byt.

...

Depois de um 2010 de altos e baixos, 2011 começou com uma das maiores contratações da história do futebol brasileiro. Vencendo a concorrência, o Flamengo anunciou a contratação do megacraque Ronaldinho Gaúcho, que voltava ao Brasil depois de anos fazendo sucesso na Europa. Outros grandes nomes chegaram para incrementar o elenco - casos de Thiago Neves, Bottinelli, Júnior César e Felipe. Juntaram-se a eles talentos da base como Adryan e Thomás.

O time começou o ano de forma avassaladora. No Campeonato Carioca, o Flamengo foi campeão da Taça Guanabara depois de não perder nenhum jogo na fase de grupos, vencer o Botafogo na semifinal e o Boavista na decisão. O cenário se repetiu na Taça Rio, quando foi campeão batendo Fluminense e Vasco na semifinal e final, respectivamente. O timaço rubro-negro levantou o título carioca invicto.

A primeira derrota no ano viria só em maio, quando o Ceará quebrou a sequência de vitórias rubro-negra na Copa do Brasil. O Mais Querido foi eliminado pelo time nordestino. O time disputou ainda a Copa Sul-Americana, sendo novamente eliminado pelo algoz Universidad-CHI.

No Brasileirão, o Flamengo brigou na parte de cima da tabela o tempo inteiro. Depois de ficar quinze rodadas invicto, o Rubro-Negro teve resultados ruins e alternou bons e maus momentos até o fim do ano, terminando na quinta colocação e garantindo participação na Libertadores de 2012.

Em 2011, o Engenhão ficou lotado e fez belo mosaico para se despedir de um ídolo. No jogo contra o Corinthians, Petkovic se aposentou do futebol.

O grande espetáculo do ano aconteceu no dia 27 de julho, na Vila Belmiro. O Santos recebia o Flamengo. Naquela noite, o futebol agradeceu pela existência de tamanho clássico. Vestindo a 10 de Pelé, o jovem talento Neymar. Envergando a 10 de Zico, o megacampeão Ronaldinho. Os dois gênios do futebol tiveram uma noite inspirada. O Santos chegou a abrir 3 a 0 no placar, mas o Rubro-Negro chegou ao empate. Quando parecia que ia virar, o Peixe foi quem fez o quarto gol. A genialidade do craque Ronaldinho apareceu mais uma vez e, com dois gols do Gaúcho, o Flamengo virou. O gol derradeiro veio em uma cobrança de falta surpreendente, por baixo da barreira. O jogo é considerado por muitos como um dos melhores embates da história do campeonato brasileiro.

O começo de 2012 prometia. Mais uma vez, Vagner Love chegava ao Flamengo para jogar uma Libertadores, desta vez ao lado de Ronaldinho. Outro Ronaldo, o Angelim, decidiu se aposentar três anos após seu maior momento de glória vestindo o Manto. Para seu lugar, chegou o zagueiro da seleção chilena Marcos González. Thiago Neves deixou o clube, rumando para o futebol árabe. O time teve a chegada do volante Cáceres, da seleção paraguaia. De times menores, chegaram o volante Amaral e o lateral Wellingston Silva.

Dentro de campo, os resultados não foram como o esperado. O Flamengo fez campanha mediana no estadual, onde não chegou à final depois de ser eliminado pelo Vasco nas semifinais dos dois turnos. Na Libertadores, perdeu pontos bobos em casa e acabou eliminado de forma dramática ainda na fase de grupos.

No meio do ano, Ronaldinho deixou o clube. O time se reforçou com os volante Ibson, o meia Cléber Santana, os atacante Liédson e Hernane e o zagueiro Renato Silva. O Flamengo fez campanha inconstante no Campeonato Brasileiro, terminando na metade da tabela. Vagner Love se destacou, sendo artilheiro isolado do time. Um dos grande momentos do ano aconteceu no Engenhão. Contra um fortíssimo time do Atlético-MG, o Flamengo reencontrava Ronaldinho. A torcida não perdoou o ex-camisa 10 rubro-negro. Com muita pressão e participação da Nação e atuações épicas de Amaral e Wellington Silva, o Flamengo venceu por 2 a 1 - gols de Love e Liédson.

2013: o início da reestruturação

No final de 2012, os sócios do Flamengo elegeram uma nova diretoria. A chapa vencedora, encabeçada por Eduardo Bandeira de Mello e Wallim Vasconcellos, trazia um discurso de responsabilidade. O clube não gastaria mais do que o que tem, e, assim, sanaria os problemas financeiros vividos há anos. O que parecia impossível na teoria se tornou um grande trunfo na prática.

No começo do ano, o Flamengo passou por grande reestruturação administrativa, com cortes de gastos em todas as áreas. Os esportes olímpicos foram muito afetados e equipes adultas tiveram que ser desfeitas. No futebol, um elenco mais modesto foi montado. Vagner Love, dono de grande salário, deixou o clube. Chegaram Elias, Gabriel, João Paulo, Wallace e Carlos Eduardo.

A reorganização orçamentária permitiu ao Flamengo assinar um contrato recorde de patrocínio com a Caixa Econômica Federal, o que possibilitou um aumento nas receitas. No começo do ano, o Flamengo lançou ainda seu programa de sócio-torcedor. Com adesão recorde, o Nação Rubro-Negra se tornou um dos pilares da arrecadação do clube desde então.

Logo após uma disputa de campeonato carioca em que o Flamengo sequer se classificou à segunda fase, chegaram ainda, de times menores de São Paulo, Val, Diego Silva, Bruninho e Paulinho. Para o Brasileiro, o Flamengo contratou o atacante Marcelo Moreno. Na metade do ano, chegariam ainda André Santos e Chicão.

O ponto alto da disputa estadual foi um clássico contra o Vasco. O Mais Querido goleou: fez 4 a 2. Cléber Santana marcou um golaço de fora da área. O jovem Rafinha marcou um dos gols mais bonitos do ano, carregando a bola, dando belo drible em Dedé e botando para dentro.

O Rubro-Negro jamais engrenou na disputa nacional, brigando no meio da tabela. Porém, na Copa do Brasil a história era outra. Com vitórias sobre times menores nas primeiras fases, o Flamengo foi chegando aos poucos. O time se revelou nas oitavas de final. Já de volta ao Maracanã, fechado nos anos anteriores para obras para a Copa do Mundo, o Mais Querido precisava reverter uma derrota sofrida para o Cruzeiro, que era o melhor time do país e se sagraria campeão no fim do ano.

Com a Nação empurrando do início ao fim, o Flamengo se mostrou muito superior, dominando completamente as ações do jogo. O gol viria em um minuto mágico. Aos 43 do segundo tempo, Elias aproveitou rebote da entrada da área e fez o único gol do jogo. Foi o suficiente para garantir a vaga nas quartas de final.

O time passou por momentos difíceis no Brasileiro e Mano Menezes acabou pedindo demissão. Jayme de Almeida assumiu no seu lugar, a princípio como interino. Mas os bons resultados trouxeram a efetivação do ex-jogador rubro-negro.

Na fase seguinte, novamente o Flamengo brilhou no jogo de volta. O clássico contra o Botafogo valia uma vaga nas semifinais. O empate por 1 a 1 no jogo de ida deixou tudo em aberto. Mas na volta, brilhou uma estrela. O "Brocador" Hernane, que já se destacava fazendo gols em quase todos os jogos do Brasileiro, teve uma noite para nunca esquecer. O Flamengo teve atuação coletiva ímpar. Paulinho driblou de todas as formas possíveis. Hernane marcou três gols. Léo Moura completou a goleada. 4 a 0 e a vaga na semifinal.

Na disputa contra o Goiás, o Flamengo venceu os dois jogos. Na casa do adversário, Chicão, de falta, e Paulinho, com belo gol, decidiram o 2 a 1. No Maracanã, como havia virado rotina, Hernane balançou as redes. Elias completou a vitória pelo mesmo placar. O volante vivia momentos difíceis, com seu filho pequeno tendo problemas de saúde. A recuperação do rebento veio como uma grande notícia para a Nação, que fez questão de cantar o nome dele no Maracanã.

A final eletrizante entre rubro-negros começou em Curitiba. Atlético-PR fizeram um jogo tenso. O time da casa abriu o placar, mas Amaral empatou com um golaço de fora da área. No Maracanã, a Nação fez sua tradicional festa. Com um mosaico histórico, deu forças para o time. E deu certo. O empate por 0 a 0, aliado a uma superioridade absoluta do Flamengo no jogo, dava certa tranquilidade. Para confirmar o título, um dos heróis ano, Elias, chutou rasteiro aos 32 do segundo tempo. E Hernane não poderia deixar um jogo no Maracanã acabar sem marcar um gol. De voleio, fez 2 a 0 já nos acréscimos. De desacreditado a campeão, o Flamengo conquistou uma Copa do Brasil com a sua cara.

O Rubro-Negro voltava a disputar uma Libertadores, mas nem por isso abandonou sua filosofia de contratações. As grandes chegadas do ano foram Elano e Alecsandro, dois experientes jogadores. O elenco teve o retorno, cinco anos depois de brilhar pela primeira vez, de Éverton, que se destacou no ano anterior pelo Atlético-PR. O time trouxe destaques nacionais, casos do lateral Léo e do zagueiro Marcelo, e internacionais, como Mugni e Erazo.

O começo do ano começou com disputas simultâneas a nível estadual e continental. Por muitas vezes usando times mistos no carioca, o Flamengo fez campanha segura, se sagrando campeão da primeira fase de forma antecipada com apenas uma derrota. Na Libertadores, passou por momentos difíceis. Nem a vitória épica sobre o Emelec, fora de casa, com golaço de Negueba nos acréscimos foi capaz de impedir a eliminação na primeira fase.

Sem se deixar abater pela eliminação, o Flamengo enfrentou o Vasco pelas finais do estadual. O primeiro jogo terminou em 1 a 1 e a vantagem do empate era rubro-negra. Na partida de volta, Douglas abriu o placar de pênalti já no segundo tempo. Quando parecia que o Cruzmaltino ia quebrar uma sina de mais de 20 anos sem vencer o Flamengo em finais, a mística rubro-negra pesou. No minuto mágico - 43 do segundo tempo -, o Mais Querido empatou. O 1 a 1 garantiu mais um título para o Rubro-Negro.

O Brasileirão começou com uma campanha muito aquém do esperado. O Flamengo não conseguia vencer e chegou a ficar na última colocação, passando a pausa para a Copa do Mundo na lanterna do campeonato. Para a segunda metade do ano, chegaram Eduardo da Silva, Canteros, Élton, Anderson Pico e o treinador Vanderlei Luxemburgo. O time reestreou no certame conseguindo resultados positivos na raça e com grandes atuações dos recém-chegados. O time disparou e terminou a competição de forma segura na metade da tabela.

Os grandes momentos do ano vieram novamente na Copa do Brasil. Mais uma vez, o time cresceu durante a competição. Depois de perder por 3 a 0 para o Coritiba, devolveu o placar no Maracanã, levando a decisão para os pênaltis. Paulo Victor brilhou, defendeu cobranças adversárias e o Flamengo passou para as quartas. Contra o América-RN, que havia eliminado o Fluminense, duas vitórias seguras. Na semifinal, uma dolorida eliminação para o Atlético-MG, que passou de fase ao reverter vantagem rubro-negra em jogaço no Mineirão.

Com a bola laranja, o Flamengo venceu os maiores títulos de sua gloriosa história. Além de mais um NBB, dominado pelo Orgulho da Nação do início ao fim, o FlaBasquete lotou o Maracanãzinho e venceu a conquista mais importante do continente: a Liga das Américas. Com a vaga assegurada no Mundial, a preparação atingiu seu ápice em outubro, quando enfrentou o Maccabi-ISR. Um revés no jogo de ida não impediu uma maravilhosa reação no jogo de volta. O FlaBasquete exibia um jogo coletivo incrível sob o comando do campeoníssimo José Neto. O mundo ficou pequeno para Marcelinho, Marquinhos, Jerome, Olivinha, Nico e companhia.

Em 2014, o clube passou por diversas reformas na Gávea, modernizando o aparato esportivo e melhorando cada vez mais as condições de formação de atletas.

O ano de 2015 começou com um alívio financeiro cada vez maior para o clube. Logo nos primeiros dias do ano, foi anunciada a chegada do atacante Marcelo Cirino, uma das grandes revelações do futebol brasileiro. O Fla contratou ainda outras promessas, como Arthur Maia e Jonas. Chegaram também o lateral Pará e o zagueiro Bressan. Em março, o Flamengo contratou Armero, lateral da seleção colombiana.

Mas o grande reforço do ano viria em julho. O Rubro-Negro olhou para São Paulo e trouxe do Corinthians um dos melhores atacante sulamericanos em atividade: Paolo Guerrero. O craque estreou contra o Internacional e foi primordial na quebra de um longo tabu. Marcou um gol com dez minutos de jogo, deu assistência para Éverton e o Flamengo venceu por 2 a 1. Em seu primeiro jogo no Maracanã, levou a Nação à loucura ao marcar o gol da vitória por 1 a 0 sobre o Grêmio.

Neste ano, o Flamengou brigou pelo G4 do campeonato brasileiro, mas sofreu uma série de resultados adversos e acabou no meio da tabela. Era apenas uma prova do que estava por vir.

Por mais impossível que parecesse, o FlaBasquete continuou aprimorando seu jogo. Com a chegada do experiente argentino Hermann, o timaço chegou ao decacampeonato carioca e levou mais um NBB, em jogos emocionantes e acirrados contra o Bauru.

Em 2015, o Flamengo reinaugurou o ginásio Claudio Coutinho, com equipamento de primeira linha para a ginástica artística. O clube voltou a disputara SuperLiga de vôlei masculino com time de jovens e modernizou também os centros de força e academias da Gávea.

Copyright by Flamengol.net © 2008 | Wszelkie Prawa Zastrzeżone (All Rights Reserved).
The trade names and marks FLAMENGO and Shield Device are the exclusive property of Clube de Regatas do Flamengo, Rio de Janeiro, Brazil.
Projekt: MentiX